» nie pamiętam hasła» zarejestruj się

Najciekawsze recenzje
Recenzje
Dostępność książki: X
Polecają X

Exlibris

Książki i okolice> Z życia bibliofila

Autor: maaagdusia

Data dodania: 2006-12-11 13:24

4 osoby polecają ten tekst.



Ciekawe nowości

Nie lubisz reklam? Chcesz pomóc BiblioNETce?
Zostañ naszym opiekunem!

Chcialam poruszyc temat: czy macie swoje wlasne exlibrisy, uzywacie je? Czy często spotykacie się wsrod znajomych z exlibrisami? Jak zrobic swoj wlasny exlibris? Zapraszam do dyskusji :)
Podziel się:

komentarzy: 44 | wyświetleń: 21430

Dodaj komentarz  

Pokaż: [drzewo komentarzy] [komentarze według daty dodania]

Użytkownik: Evvelina 2006-12-11 14:52 napisał(a):

Odpowiedź na: Chcialam poruszyc temat: ... | maaagdusia Pokaż rodzica

Miałam swój własny exlibris mając około 10-11 lat, przedstawiał, z tego co pamiętam, motyla i moje inicjały. Grafika była czarno-biała, jakieś 2x2,5 cm., wykonana piórkiem przez mojego brata, potem zeskanowana i wydrukowana na papierze samoprzylepnym. Zachowało się kilka moich dziecięcych lektur z tym znaczkiem :)
Obecnie zastanawiam się nad wykonaniem innego wzoru, prawdopodobnie z moimi inicjałami i jaszczurką - od dłuższego czasu mój ulubiony symbol ;) Muszę tylko sprawdzić ile kosztowałoby wykonanie pieczątki z taką grafiką, bo karteczki samoprzylepne (a zwłaszcza ich produkcja) były zdecydowanie zbyt czasochłonne.
Z exlibrisem spotkałam się tylko u jednej mojej koleżanki, też już parę lat temu. Nie wiem, czy nadal praktykuje zwyczaj oznaczania nim książek. Jak zrobić? No cóż, każdy ma inną wizję - mnie najbardziej podobają się te z prostymi grafikami, niewielkie, czarno-białe - góra dwukolorowe.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Ewka1983 2012-02-25 19:32 napisał(a):

Odpowiedź na: Miałam swój własny exlibr... | Evvelina Pokaż rodzica

Exlibris to moim zdaniem bardzo osobista rzecz :) Szczególnie jeżeli projekt jest całkowicie własny. Jeżeli ktoś czuje się na siłach to polecam filmik instruktażowy jak zrobić exlibris: www.linkonardo.com/...;

Linka Odpowiedz

Użytkownik: miłośniczkaOpiekun BiblioNETki 2006-12-11 15:12 napisał(a):

Odpowiedź na: Chcialam poruszyc temat: ... | maaagdusia Pokaż rodzica

nie ale baaardzo bym chciała :( nawet nie mam pojęcia, jak się do tego zabrać :/

Linka Odpowiedz

Użytkownik: tastaska 2006-12-11 15:27 napisał(a):

Odpowiedź na: nie ale baaardzo bym chci... | miłośniczkaOpiekun BiblioNETki Pokaż rodzica

Ja mam taki sam problem... ajj :/

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Evvelina 2006-12-11 15:43 napisał(a):

Odpowiedź na: Ja mam taki sam problem..... | tastaska Pokaż rodzica

Jak się zabrać? Dla mnie to wygląda tak - najpierw trzeba wymyślić, jak to miałoby wyglądać - jakiś prosty motyw graficzny - a potem usiąść z ołówkiem (albo poprosić o pomoc kogoś, kto sobie z nim lepiej radzi ;)) i przelać wyobrazenie na papier :)... Później trzeba jeszcze opracować jakiś sposób, żeby ów motyw powielić, np. drukując go na samoprzylepnym papierze. Trochę roboty jest, ale jaka satysfakcja :)
Ewentualnie można też zaadaptować jakiś gotowy motyw z sieci, ale moim zdaniem "to już nie to"...

Linka Odpowiedz

Użytkownik: miłośniczkaOpiekun BiblioNETki 2006-12-11 15:46 napisał(a):

Odpowiedź na: Jak się zabrać? Dla mnie ... | Evvelina Pokaż rodzica

moim zdaniem najładniej prezentuje się w postaci pieczątki... hm! będą wakacje, coś się wymyśli :):):) chcieć to w końcu móc, prawda? ;P

Linka Odpowiedz

Użytkownik: tastaska 2006-12-11 15:54 napisał(a):

Odpowiedź na: moim zdaniem najładniej p... | miłośniczkaOpiekun BiblioNETki Pokaż rodzica

A to ja pewnie się zapytam ile by kosztowała pieczątka... nawet zwykła z inicjałami lub pełnym imieniem i nazwiskiem :) Tylko, że ja już się wybieram już 2 tygodnie :P może jednak jutro dam radę

Linka Odpowiedz

Użytkownik: miłośniczkaOpiekun BiblioNETki 2006-12-11 19:50 napisał(a):

Odpowiedź na: A to ja pewnie się zapyta... | tastaska Pokaż rodzica

chodzi mi o taką pieczątkę wykrojoną na gumie na przykład :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: rademenes 2006-12-12 09:58 napisał(a):

Odpowiedź na: chodzi mi o taką pieczątk... | miłośniczkaOpiekun BiblioNETki Pokaż rodzica

Nie powinna być droga, ok 20 zł. Ja też myślę o pieczątce.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Evvelina 2006-12-11 16:08 napisał(a):

Odpowiedź na: moim zdaniem najładniej p... | miłośniczkaOpiekun BiblioNETki Pokaż rodzica

Czy ładniej się prezentuje? Nie wiem, mnie bardziej podobają się właśnie takie nieduże wklejane, pieczątkę wybieram z lenistwa ;)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: maaagdusia 2006-12-11 17:48 napisał(a):

Odpowiedź na: Czy ładniej się prezentuj... | Evvelina Pokaż rodzica

Ja własnie przymierzam się do zrobienia wlasnego exlibrisu, tylko niestety nie mam zbytnio uzdolnień plastycznych, żeby wymyslic coś bardzo oryginalnego. Ja osobiscie zawsze slyszalam, że exlbris to "musi" być pieczątka, ale wydaje mi się, że exlibris na wklejonej kartce wygląda jakoś ladniej.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: joasia 2006-12-11 20:07 napisał(a):

Odpowiedź na: Ja własnie przymierzam si... | maaagdusia Pokaż rodzica

Nigdy nie słyszałam żeby to *musiała* być pieczątka. Owszem, gry piecżatki się rozpowszechniły bardzo ułatwiły wykonywanie exlibrisów, ale tradycyjne są stanowczo papierowe.
Tak jak to napisał autor strony www.republika.pl/... :
"Termin wywodzi się z łacińskich wyrazów 'ex' i 'libris' i oznacza dosłownie - 'z książek', 'z księgozbioru', 'z biblioteki'. Ten napis własnościowy, poprzedzający imię i nazwisko właściciela lub nazwę instytucji, jest skomponowany zazwyczaj z odpowiednim wyobrażeniem graficznym i ma postać zwykle osobnej karteczki wklejanej na wewnętrzną stronę okładki. W dobrym tonie jest wklejać ekslibrisy za pomocą cienkiego paseczka kleju przy górnej jego krawędzi - ułatwia to jego usunięcie przy ewentualnej zmianie właściciela."
W sieci znalazłam również wersję mówiącą że w razie zmiany właściciela książki starego exlibrisu się nie usuwa tylko dokleja kolejny nad nim, tworząc pewnego rodzaju historię.
I od razu uczulam tych, którzy swój exlibris dopiero zamierzają mieć - lepiej zrobić nieduży. Nasz nie mieści nam się do niektórych książek... ;)
A do obejrzenia jest tutaj: sloth.hell.pl/...
Skąd wziąć projekt? Najpierw trzeba mieć pomysł albo dobrego znajomego z uzdolnieniami i pomysłem. W wersji pierwszej gdy ma się pomysł szuka się kogoś, kto mógłby go wykonać...
Oczywiście można zamówić exlibris u profesjonalnego plastyka - google znajduje strony ludzi oferujących m.in. takie projekty. Ale nie mam pojęcia ile taki exlibris kosztuje.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Evvelina 2006-12-11 20:59 napisał(a):

Odpowiedź na: Nigdy nie słyszałam żeby ... | joasia Pokaż rodzica

Wasz exlibris jest przesympatyczny :))

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Vemona 2006-12-12 12:33 napisał(a):

Odpowiedź na: Nigdy nie słyszałam żeby ... | joasia Pokaż rodzica

Uroczy jest Wasz exlibris, kojarzy mi się ze Smaugiem na górze skarbów. Jakie to adekwatne - książki jako skarb. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: JoShiMa 2007-12-10 16:37 napisał(a):

Odpowiedź na: Ja własnie przymierzam si... | maaagdusia Pokaż rodzica

Moim zdaniem wcale nie musi. Dawniej to były nawet karteczki wydrukowane wklejane klejem biurowym i tez było ładnie. Ja w zamierzchłych czasach oznaczałam książki ekslibrysem, który sama za każdym razem rysowałam czarnym długopisem w książce. To był na tyle prosty rysunek, że kopiowałam go z łatwością. Niewielki, niezbyt skomplikowany mieczyk z jelcem nieco stylizowanym na fantasy z głowica w kształcie półksiężyca, umiejscowiony poziomo. Nad głownią napis EXLIBRYS, pod nią inicjał imienia i nazwisko.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: dot59Opiekun BiblioNETki 2006-12-11 17:51 napisał(a):

Odpowiedź na: Chcialam poruszyc temat: ... | maaagdusia Pokaż rodzica

U znajomych nie widziałam nigdy. Sama kiedyś się przymierzałam do zrobienia, techniką linorytu, ale z braku uzdolnień plastycznych mi nie wyszło. Najbardziej podobałby mi się w formie pieczątki, w kolorze czarno-białym, z jakąś stylizowaną grafiką. Łatwiej, jak mi się zdaje - ale też chyba i drożej - zrobić go w Corelu czy jakimś innym programie graficznym, wydrukować ileś tam kopii (tusz i porządny papier drogi jak diabli!) i powklejać takie "wlepki", ale to nie to samo.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: eliotOpiekun BiblioNETki 2006-12-11 18:42 napisał(a):

Odpowiedź na: Chcialam poruszyc temat: ... | maaagdusia Pokaż rodzica

Jakiś czas temu zrobiłam sobie Exlibris. Nie jakoś profesjonalnie i nie oryginalny, ale mi się podoba. Znalazłam w Internecie rysunek dziewczyny niosącej książki, do tego dopisałam napis Ex Libris i swoje imię i nazwisko.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: EnidEarie 2006-12-11 18:45 napisał(a):

Odpowiedź na: Chcialam poruszyc temat: ... | maaagdusia Pokaż rodzica

Ja o projekt poprosiłam uzdolnioną plastycznie przyjaciółkę. Co będzie mój ex-libris przedstawiał jeszcze nie wiem, bo mam go otrzymać na urodziny. Myślę, że będzie on w moich książkach w postaci wklejonych karteczek, choć muszę przyznać, że po przeczytaniu waszych postów, zaczęłam się mocno zastanawiać, czy nie wybrać jednak pieczątki... Zadecyduje wygląd ex-librisu. :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Korniszon13 2006-12-11 19:20 napisał(a):

Odpowiedź na: Chcialam poruszyc temat: ... | maaagdusia Pokaż rodzica

Ja mam taki w formie pieczątki - jest tam otwarta książka, moje imie i nazwisko. Trochę to tandetne, ale w sumie to mi się podoba :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: miłośniczkaOpiekun BiblioNETki 2006-12-11 19:52 napisał(a):

Odpowiedź na: Ja mam taki w formie piec... | Korniszon13 Pokaż rodzica

najbardziej klasyczna, takie mi się właśnie ogromnie podobają

Linka Odpowiedz

Użytkownik: maaagdusia 2006-12-11 19:53 napisał(a):

Odpowiedź na: Ja mam taki w formie piec... | Korniszon13 Pokaż rodzica

Własnie, nie wiecie moze, a ile kosztuje zrobienie takiej pieczatki?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Korniszon13 2006-12-11 20:02 napisał(a):

Odpowiedź na: Własnie, nie wiecie moze,... | maaagdusia Pokaż rodzica

Moja kosztowała około 40-50zł. Nie pamiętam już dokładnie. Tylko ja mieszkam w niewielkim miasteczku, nie wiem jak mają się ceny w większych miastach... :-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Jean89 2006-12-11 21:03 napisał(a):

Odpowiedź na: Chcialam poruszyc temat: ... | maaagdusia Pokaż rodzica

Ja mam kilka swoich rysunków, które nawet mi się podobają ;) Niestety nie wiem, co z nimi począć, a bardzo zależy mi na własnym exlibrisie...

Linka Odpowiedz

Użytkownik: rademenes 2006-12-12 10:10 napisał(a):

Odpowiedź na: Chcialam poruszyc temat: ... | maaagdusia Pokaż rodzica

A ja zastanawiam się, czy exlibrisy powinny być we wszystkich książkach. Bo mnie exlibris kojarzy się z klasyką, pięknie oprawionymi dziełami, białymi krukami. Czy mogę umieścić go również w "Dzienniku Brigdet Jones"? Jak myślicie?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: miłośniczkaOpiekun BiblioNETki 2006-12-12 15:01 napisał(a):

Odpowiedź na: A ja zastanawiam się, czy... | rademenes Pokaż rodzica

A dlaczego nie? Książka to książka, niezależnie od jej oceny :)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: ChillyOpiekun BiblioNETki 2006-12-12 15:12 napisał(a):

Odpowiedź na: A ja zastanawiam się, czy... | rademenes Pokaż rodzica

A czemu nie?
U mnie obklejone są wszystkie książki. Nawet te, za którymi nie przepadam i powoli dojrzewam żeby się ich pozbyć. ;)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Tessa K 2006-12-12 22:53 napisał(a):

Odpowiedź na: Chcialam poruszyc temat: ... | maaagdusia Pokaż rodzica

Pomysł świetny, nawet już wiem co miałby przedstawiać. Tylko z wykonaniem gorzej.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: jakozak 2006-12-18 19:49 napisał(a):

Odpowiedź na: Chcialam poruszyc temat: ... | maaagdusia Pokaż rodzica

Właśnie miałam teraz możliwośc obejrzeć exlibrisy dwóch naszych miłych koleżanek. Spodobały mi się i powoli dojrzewam do swojego. Muszę jedynie kupić tusz do drukarki. :-)))

Linka Odpowiedz

Użytkownik: lukaszkuch 2006-12-23 23:25 napisał(a):

Odpowiedź na: Chcialam poruszyc temat: ... | maaagdusia Pokaż rodzica

Ostatnio próbowałem zrobić kilka ex librisów. Wyszło nie najgorzej, choć nie są to ex librisy z prawdziwego zdarzenia. Efekty moich przymiarek możecie zobaczyć na stronie: picasaweb.google.com/...

Linka Odpowiedz

Użytkownik: denna 2006-12-26 19:28 napisał(a):

Odpowiedź na: Ostatnio próbowałem zrobi... | lukaszkuch Pokaż rodzica

ładne! :] najlepszy jest ten drugi, sama nie wiem, dlaczego.

Ja, z braku czasu, podpisuje ksiazki (zwykle tylko te, ktore sa b.drogie lub "biale kruki"), a to z dwoch powodow:
1. nie mam czasu ani uzdolnien plastycznych na wykonanie exlibrisu;
2. juz spotkalam sie w zwoim krotkim zywocie z przypakami, kiedy cenne ksiazki nie wracaly do mojej biblioteki :/ niestety.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: reniferzeOpiekun BiblioNETki 2007-12-10 18:23 napisał(a):

Odpowiedź na: Ostatnio próbowałem zrobi... | lukaszkuch Pokaż rodzica

Rok minął od Twojego posta, a ja znalazłam go dzisiaj ;). Ciekawe projekty, szczególnie pierwszy (mam dzisiaj zły dzień, więc czarny obrazek szalenie mi odpowiada).

Linka Odpowiedz

Użytkownik: caramel 2007-12-04 21:57 napisał(a):

Odpowiedź na: Chcialam poruszyc temat: ... | maaagdusia Pokaż rodzica

Jeśli już robić exlibris, to wspólny z małżonkiem, czy własny?
Mamy wspólne życie i wspólnotę majątkowę, ale są takie książki, które są tylko moje, osobiste. Niekoniecznie "kawlerskie".
Do większości książek męża też jakoś nie roszczę sobie pretensji.

Jak uważacie?

P.S. Rozmiar 6 x 9 cm jest odpowiedni?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: hburdon 2007-12-04 22:11 napisał(a):

Odpowiedź na: Jeśli już robić exlibris,... | caramel Pokaż rodzica

Własny, lepiej nie ryzykować. ;-)

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Bibliomisiek 2008-01-08 14:39 napisał(a):

Odpowiedź na: Chcialam poruszyc temat: ... | maaagdusia Pokaż rodzica

A ja używam takiego:
www.resetnet.pl/...
Ma trochę "złożoną" strukturę, ale mam sporą rozpiętość tematyczną księgozbioru. Technicznie składa się z rysunków ołówkiem oraz fotografii; a wszystko dopracowane i połączone w całość w Photoshopie. Drukuję sobie na papierze samoprzylepnym, podobnie jak chyba Verdiana. Teraz pracuję nad exlibrisem Ukochanej, z postacią don Kichota. A na zaręczyny może zrobię nam wspólny, bo niektóre książki mamy "na spółkę".

Cudny jest exlibris Joasi :)))

Linka Odpowiedz

Użytkownik: kaja_kicia 2010-09-29 13:37 napisał(a):

Odpowiedź na: Chcialam poruszyc temat: ... | maaagdusia Pokaż rodzica

Ja mam od niedawna swój ex libris. Mam spory zbiór starannie dobieranych książek i zamarzyło mi się oznaczyć je osobistym znakiem. Wykonałam rysunek, zeskanowałam go i posłałam do firmy wykonującej pieczątki z prośbą o odesłanie projektu do akceptacji (polecam takie postępowanie ponieważ są różni wykonawcy i czasem z naszego wymuskanego, wypracowanego projektu może powstać szkaradna plama atramentu). Odesłany projekt bardzo mi się spodobał - obecna technika pieczątkarska pozwala na bardzo wierne oddanie pierwotnego rysunku. Mój projekt to kot zwinięty w kłębek z "wpisanym w prążki na futrze" napisem "ex libris" oraz moim imieniem i nazwiskiem. Cały stempel jest nieduży - ok. 3 x 5 cm. Do tej pory wśród moich znajomych nikt nie ma swojego ex librisu. Mój Tata zrobił swój na wlepianych linorytowanych karteczkach. Polecam wykonanie własnego ex librisu! To wspaniała rzecz! Połączenie tradycji z nowoczesnością no i opowiada o właścicielu książki.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Neelith 2010-09-30 20:19 napisał(a):

Odpowiedź na: Chcialam poruszyc temat: ... | maaagdusia Pokaż rodzica

Po trzech godzinach ślęczenia nad kartką, narysowałam! Aż mnie w grzbiecie łamie! Jutro lecę się zorientować, czy może z tego powstać jakaś sensowna pieczątka. Ten pomysł bardzo mi się podoba.

Wcześniej miałam exlibrisa ściągniętego z netu i lekko przerobionego na swoje potrzeby. Drukowałam do na papierze samoprzylepnym co było kłopotliwe i nie wychodziło zbyt ładnie. Poza tym to nie to samo co własny pomysł i rysunek ;)

Ciekawa jestem czego jutro się dowiem i ile zapłacę za pieczątkę. Nie mogę się doczekać efektów!

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Neelith 2010-10-14 14:19 napisał(a):

Odpowiedź na: Po trzech godzinach ślęcz... | Neelith Pokaż rodzica

No i mam pieczątkę! Wyszła całkiem ładnie, bardzo się cieszę z tego pomysłu.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: miłośniczkaOpiekun BiblioNETki 2010-10-14 18:41 napisał(a):

Odpowiedź na: No i mam pieczątkę! Wyszł... | Neelith Pokaż rodzica

Ja już mam. :-) Dostałam od mojego przyjaciela na urodziny. Jest fantastyczny. Przybijam go na każdej książce. :-) Co prawda nie ma napisu "ex libris", ale mnie to nie przeszkadza. Zresztą, być może kiedyś poproszę go, żeby to zmienił... Jak myślicie? :-)

Można go obejrzeć tutaj: www.facebook.com/...

Linka Odpowiedz

Użytkownik: VirvienOpiekun BiblioNETki 2010-10-14 19:30 napisał(a):

Odpowiedź na: No i mam pieczątkę! Wyszł... | Neelith Pokaż rodzica

Że się spytam, czy cena jest przystępna?

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Neelith 2010-10-14 20:54 napisał(a):

Odpowiedź na: Że się spytam, czy cena j... | VirvienOpiekun BiblioNETki Pokaż rodzica

Zapłaciłam 70 zł. Pieczątka ma 4,5 cm szerokości czyli jest całkiem spora. 3,5 cm kosztowałoby jakieś 55 zł, wolałam jednak większą. Jak dla mnie to dosyć drogo, ale i tak warto. Zobaczymy jak to będzie z trwałością.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Dr.Kafar 2010-12-18 05:27 napisał(a):

Odpowiedź na: Chcialam poruszyc temat: ... | maaagdusia Pokaż rodzica

Mój ex libris można obejrzeć tutaj:

www.talencik.info/...

Wymiary 8 x 7cm
Papier czerpany
Ręczna robota

Oczywiście robiony na zamówienie, ja sam nie posiadam takich zdolności kaligraficznych :D

Ex libris przyklejam tylko górną krawędzią do okładki (od wewnątrz). Ponieważ uważam, że ex libris to jednak coś, co powinno dać się usunąć z książki bez szkody dla niej.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: benten 2010-12-18 14:28 napisał(a):

Odpowiedź na: Mój ex libris można obejr... | Dr.Kafar Pokaż rodzica

Ja jako ex libris używam pieczątki, którą zrobiła dla mnie znajoma Japonka. Wiecie, oni tam używają stempelków zamiast podpisu, więc to małe kółko o średnicy 9 mm, a w środku katakaną napisane moje imię. Małe, więc można ze spokojem ducha podstemplować każdą książkę, a ja wiem, że moja.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: Idusia 2011-10-29 16:32 napisał(a):

Odpowiedź na: Chcialam poruszyc temat: ... | maaagdusia Pokaż rodzica

Ja w sumie exlibris dostałam na osiemnaste urodziny od mamy i jej partnera, projektowany przez Krzysztofa Kmiecia, na którego wystawie akurat byli i tak im przyszło do głowy. Ale przyznaję, że częściej mam go wydrukowanego na papierze samoprzylepnym, niż przyklejanego tak, jak się powinno ;) Tak czy inaczej cieszy mnie mocno już od lat kilku.

Linka Odpowiedz

Użytkownik: TomaszG89 2013-07-06 21:36 napisał(a):

Odpowiedź na: Chcialam poruszyc temat: ... | maaagdusia Pokaż rodzica

Specjalnie się tu zalogowałem , aby się pochwalić własnym dopiero co nabytym ekslibrisem w formie pieczątki. Przyznam, wybrałem wersję ekskluzywną, w końcu raz się żyje. To taka forma inwestowania w siebie. No i sposób, aby moje książki częściej do mnie wracały. Miałem trochę obaw , czy oby na pewno pieczątka ex libris to dobry pomysł, w końcu może się źle przystawić. Ale niedawno usłyszałem audycję w Radio Trójka i tam był wywiad z właścicielem firmy, która się wyrobem pieczątek zajmuje. Trochę zajęło mi znalezienie ich strony, gdyż nikt nie pomyślał, aby w audycji go przedstawić. No ale trafiłem na nich , bo mają naprawdę pokaźną liczbę gotowych grafik. Część z gotowych plików graficznych , ale naprawdę dużo też oryginalnych wzorów ręcznie namalowanych . No i maja też bardzo duży wybór takich drewnianych pieczątek. Mi szczególnie spodobał się taki rzeźbiony z główka w kształcie konika szachowego. Do tego też w komplecie dostałem drewnianą poduszkę, na której jeszcze wygrawerowali mi moje inicjały. No a najfajniejsze, że dostałem u nich tusz w kolorze brązowym.adres strony żeby nie szukać tyle co ja Uwaga: po kliknięciu pokażą się szczegóły fabuły lub zakończenia utworu

Linka Odpowiedz